Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

Koniki w zamieci

Ostatnie opady śniegu i okresowe zamiecie śnieżne dają się wszystkim we znaki prawie w całym kraju. Nie inaczej jest na Roztoczu – choć tego typu zimy u nas nie są wbrew pozorom rzadkością. W ostatnich 5 latach w krótszym lub dłuższym okresie zawsze występowały okresowe znaczne opady śniegu.

Mimo takich skrajnych warunków koniki polskie – jedyna polska rasa prymitywnych koni, potomków tarpana – dają sobie doskonale radę. Oczywiście w tym okresie niezbędne jest ich dokarmianie w naszej parkowej hodowli rezerwatowej gdyż na tak niewielkim obszarze wygrodzonej ostoi, nie przekraczającym 200 ha, nie ma wystarczającej bazy pokarmowej w okresie zimy. W pozostałym okresie od wiosny do późnej jesieni koniki funkcjonują bez jakiegokolwiek dokarmiania. Zimowa gęsta, długa sierść, która może dochodzić nawet do 10 cm doskonale chroni przed chłodem. Pomaga w tym specyficzna budowa włosów, które mają większe przestrzenie wypełnione powietrzem i dzięki temu mają lepsze właściwości izolacyjne. Nawet obfite opady śniegu nie robią na konikach wrażenia.

A sanna to doskonała okazja do wykorzystania koników polskich z tzw. hodowli stajennej w zaprzęgu.

Galeria

Opracowanie

Dział Edukacji Przyrodniczej w RPN
Tekst i zdjęcia: Paweł Marczakowski