Zapraszamy wraz z początkiem kolejnego miesiąca na kolejną wystawę czasową zorganizowaną w Ośrodku Edukacyjno-Muzealnym w Zwierzyńcu. Przez prawie cały miesiąc, bo do 28 czerwca ściany sali audiowizualnej zapełnione zostaną pracami Macieja Pawlika prezentowanymi w ramach wystawy pt. „Szepty natury”.
Na wystawę składa się 29 fotografii w formacie 60x40 cm zaprezentowanych w oprawie 100x70 cm. Fotografie zaprezentowane w ramach wystawy to przede wszystkim przyrodnicze kadry w czystej postaci. Zobaczymy tu nastrojowe krajobrazy czy też intymne sceny z życia zwierząt.
Największą pasją Autora prac jest fotografia przyrodnicza i krajobrazowa. Potrafi godzinami wędrować górskimi szlakami, czerpiąc ogromną przyjemność z ciszy oraz potęgi otaczającego go krajobrazu. Góry i lasy są dla niego miejscem, w którym naprawdę odpoczywa, wycisza się i odzyskuje wewnętrzną harmonię. Z aparatem w dłoni nieustannie próbuje uchwycić ulotne momenty – rozproszone światło o poranku, taniec mgieł unoszących się w dolinach czy dzikie zwierzęta poruszające się w swoim naturalnym środowisku. Jego serce bije w rytmie natury. Potrafi całkowicie zniknąć podczas rykowiska, zatracając się w obserwowaniu tego niezwykłego spektaklu. Każda podróż staje się dla niego poszukiwaniem nowych kadrów, ale także lekcją cierpliwości i dbałości o detale… bo to właśnie detale decydują o tym, czy fotografia staje się naprawdę wyjątkowa. Pomimo swoich pasji, jak sam przyznaje, to rodzina jest dla niego największym oparciem i wartością, która zawsze pozostaje na pierwszym miejscu.
Zapraszamy do „wsłuchania się” w szepty natury zaklęte w tych fotografiach!
Największą pasją Autora prac jest fotografia przyrodnicza i krajobrazowa. Potrafi godzinami wędrować górskimi szlakami, czerpiąc ogromną przyjemność z ciszy oraz potęgi otaczającego go krajobrazu. Góry i lasy są dla niego miejscem, w którym naprawdę odpoczywa, wycisza się i odzyskuje wewnętrzną harmonię. Z aparatem w dłoni nieustannie próbuje uchwycić ulotne momenty – rozproszone światło o poranku, taniec mgieł unoszących się w dolinach czy dzikie zwierzęta poruszające się w swoim naturalnym środowisku. Jego serce bije w rytmie natury. Potrafi całkowicie zniknąć podczas rykowiska, zatracając się w obserwowaniu tego niezwykłego spektaklu. Każda podróż staje się dla niego poszukiwaniem nowych kadrów, ale także lekcją cierpliwości i dbałości o detale… bo to właśnie detale decydują o tym, czy fotografia staje się naprawdę wyjątkowa. Pomimo swoich pasji, jak sam przyznaje, to rodzina jest dla niego największym oparciem i wartością, która zawsze pozostaje na pierwszym miejscu.
Zapraszamy do „wsłuchania się” w szepty natury zaklęte w tych fotografiach!
Opracowanie:
Dział Edukacji Przyrodniczej
Tekst: Grzegorz Szkutnik, na podstawie materiałów Autora.
Fotografie: Maciej Pawlik